Hybryda: Klasyczny szybowiec DLG + elektryczny Moto DLG
Rok 2021 i oblot kolejnych dwóch nowych modeli mini Dlg.
Przy kolejnych dwóch modelach prace poszły sprawniej a i kilka rzeczy się zmieniło.
Po pierwsze tym razem powstał jeden model do rzutów, czyli klasyczny mini DLG, drugi natomiast z napędem elektrycznym. Po drugie wcześniejsze modele miały skrzydła poniżej 1m a teraz każdy model otrzymał skrzydło mające równo 1m. Minusik taki że skrzydła troszkę ciężkie wyszły ponieważ zostały wykonane z ciężkawej balsy. Mimo to modele na wyjeździe sprawowały się rewelacyjnie. Dość ciekawym eksperymentem było puszczenie modelu z napędem elektrycznym w dniu, w którym była lekko sztormowa pogoda podczas której siła wiatru była tak duża że doświadczenie podpowiadało że puszczanie modelu przy tak dużej sile wiatru to proszenie się o kłopoty. Mimo tego model wystartował a i cało wylądował.
Jak widać na zdjęciu modele nie otrzymały taśmy zasłaniającej szczeliny przy lotkach czego efektem były świsty przy dużych prędkościach. Co ciekawe prawie całkiem zagłuszane przez szum fal nad morzem.
Jak się okazało po przymiarkach kadłub pozwalał na wykonanie wersji z silnikiem. W takim wariancie za silnikiem znajduje się serwo, nad nim regulator, za nim akumulator - lipo 2s, odbiornik pod skrzydłem a serwa od lotek w skrzydle.
Śmigło. Użyłem łopatki śmigła składanego firmy Graupner 4,7x2,3. Dwie łopatki ważą 2,29 gram. Piasta śmigła została specjalnie wykonana pod ten model/silnik/kadłub. Jej masa bez śrub to 1,72 gram. Rozstaw śrub trzymających łopatki to zaledwie 12 mm. Maksymalna długość śmigła 117mm. Piasta jest pod silnik z wałem mającym 2mm i jak widać na zdjęciu piasta została tak wykonana aby łopatki były jak najbliżej osi silnika.
W przyszłości piasta zostanie jeszcze wagowo odchudzona gdyż są takie możliwości.
I jest piasta odchudzona/zwężona. Masa zmniejszona z 1,72 grama na 0,94 grama.
Silnik. Jako napęd można zastosować silnik wielkości 1306 (lub 1406) - mający 3600kv lub 4000kv. Te, które zastosowałem ja mają 18mm średnicy zewnętrznej a wagowo mają po przeróbce masę około 12 gram. I tutaj można a nawet warto troszkę zmodyfikować silnik.
Więcej o modyfikacji silników znajdziesz w dziale czytelnia.
Rok 2022
W związku z dość porywistym wiatrem najczęściej w użyciu był model z silnikiem. A do tego wiatr od lądu lub wzdłuż plaży. Motoszybowiec znakomicie radził sobie z silnym wiatrem i pozwalał zarówno na obserwację różnych miejsc na różnych wysokościach celem znalezienia termiki jak również na wykonywanie różnej akrobacji. Co ciekawe napęd elektryczny zastosowany w modelu mimo że dość cichy to nad morzem był całkowicie niesłyszalny. Szum morza robił swoje.
W przyszłości jest plan na zejście z masy z kadłubem jak również wykonanie lżejszego skrzydła. Możliwe też że lżejsze skrzydło otrzymałoby też doczepiane końce zwiększające powierzchnię skrzydła jak również mające zagięcia, winglety.
Póki co wszystko działa na tyle wydajnie i jest dość bez awaryjne że nic tylko latać..
Rok 2023
Tym razem krótki wypad w góry. A w górach różnie bywa. Dzień z przyjemnym wiatrem w stronę zbocza. Kolejny z wiatrem wzdłuż zbocza. Następny z wiatrem na skos. I zarówno dlg sprawdził się na zboczu kiedy to można było korzystać z wiatru na wprost zbocza jak i wtedy kiedy to wiatru brakło. Przy wietrze wzdłuż zbocza w ruch poszedł motoszybowiec.
Po wielu podróżach doszedłem do wniosku że futerał a w jego wnętrzu dwa szybowce z czego jeden to dlg a drugi motoszybowiec to świetne rozwiązanie. Optymalne na zróżnicowane warunki pogodowe.
Zobacz także inne moje konstrukcje z tej serii:
© Copyright
2006-2026 pracownia-promyk.pl Andrzej
Głębocki wszelkie prawa
zastrzeżone
Korzystanie ze strony oznacza akceptację regulaminu
