Słowem wstępu o szybowcach DLG

Szybowce DLG to wspaniała przygoda. Przynależą one do klasy nazwanej F3K. A skrót DLG z angielskiego "Discus Launch Glider" określa szybowce, które wyrzuca się z ręki. Trzymając palcami za końcówkę skrzydła, gdzie zamontowany jest specjalny uchwyt na dwa palce (kołek), wykonuje się obrót z szybowcem, a następnie uwalnia się model. Tak rozpędzona konstrukcja wznosi się w niebo bardzo wysoko, nawet na 55 metrów. W tej klasie modele mają rozpiętość skrzydeł do 1,5m, a ich masa waha się od około 220 do 260 gramów. W razie potrzeby modele są dodatkowo dociążane. [Czytaj więcej o mojej motywacji...]

Baza autorskich projektów mini szybowców

Wybierz interesującą Cię konstrukcję, aby poznać szczegóły:

1. Projekt mikro szybowca DLG 80cm

Lekki model (98g) z rurką ogonową z rękawa węglowego.

2. Projekt mocnego szybowca DLG 100cm

Model z 2019 roku z lekkim kadłubem z foremnika i serwami Hitec HS 40.

3. Hybryda: Klasyczny DLG + elektryczny Moto DLG (100cm)

Połączenie DLG z silnikiem 1306 i śmigłem Graupner.

4. Projekt najmniejszego mikro DLG 74cm

Model 70g dla dziecka z serwami DSPOWER.


Dlaczego zdecydowałem się na mniejsze modele mini DLG?

Sporo czynników na to wpłynęło, ale postaram się to omówić po kolei.

Zdalnie sterowany model szybowca DLG na tle górskiego krajobrazu
Model szybowca DLG o rozpiętości 1m w górach.

Urzekające i niezwykłe jest to, jak wielu ludzi niezwiązanych z modelarstwem RC zachwyca się tymi modelami. Podziwiają ich piękny, dynamiczny start, majestatyczne i bezszelestne poruszanie się w powietrzu oraz skuteczne wznoszenie dzięki termice. Jest w tym coś magicznego. Co ważne, modelami tymi można również wykonywać zaawansowane akrobacje, takie jak beczki, pętle czy korkociągi.

Współczesne, wyczynowe modele F3K powstają w precyzyjnych foremnikach przy użyciu drogich tkanin węglowych. Wysoki nakład pracy, zaawansowana technologia oraz koszty materiałów tłumaczą ich wysoką cenę rynkową. Zastosowanie węgla pozwala uzyskać maksymalne osiągi – niską masę i minimalne opory powietrza, co umożliwia wyrzuty powyżej 60 metrów i ułatwia szukanie termiki (uniesień ciepłego powietrza). Wysoka cena i delikatność tych konstrukcji często jednak zniechęcają początkujących pasjonatów.

Mimo że posiadam pełnowymiarowy model o rozpiętości 1,5 metra, który lata doskonale, na wyjazdy postanowiłem zbudować własne konstrukcje poniżej jednego metra. Kierowałem się kilkoma praktycznymi aspektami:

  • Wygodny transport: Łatwiejsze przewożenie spakowanego modelu w pociągu, samochodzie czy autobusie. Futerał o długości 103 cm mieszczący dwa modele można bez trudu przypiąć do plecaka i zabrać na wycieczkę rowerową.
  • Niższe koszty: Zdecydowanie tańsza eksploatacja, w tym wykorzystanie niedrogich mikro serw.
  • Prostszy serwis: Mniejsze uszkodzenia w razie kraksy i znacznie łatwiejsze, tańsze naprawy w warunkach warsztatowych.
  • Zwrotność i uniwersalność: Zwiększona manewrowość pozwala na bezpieczne puszczanie modeli w trudniejszych, mniejszych lokalizacjach oraz na małych górkach, gdzie loty na zboczu dają ogromną frajdę.

⬆ Powrót do spisu projektów